Krótki raport z Rysianki – 17.01.2016

A właściwie z Hali Bieguńskiej, gdyż Mirek miał awarię foki i nie byliśmy w stanie desantować Hali Lipowskiej, gdzie znajduje się fajny spot do zjazdu. Mimo to oddaliśmy dwie frywolne linie pełne finezyjnych skrętów.

12507179_10207452874953562_3012764492445636200_n

Raportujemy, iż:

Zasięg śniegu

  • Można już foczyć spod kościoła w Ujsołach.

Hale

  • Rześki puch miejscami do wysokości kolana.
  • Podkład wystarczający.
  • Mimo słońca poziom wypizgu z kosmosu.
  • Śpieszcie się, bo Janusze na skuterach nie próżnują.

Las

  • Z pozoru wydaje się, że już można kąsać, ale niestety to tylko złudzenie. Nawet w najwyższych partiach od razu cioramy o gałęzie i pniaki. Spotkanie z kamieniem czy innym głazem jest tylko i wyłącznie kwestią osobistego szczęścia.

Reasumując potrzebny jeszcze jeden solidny opad, gdyż aktualnie w rachubę wchodzi miły spacer plus ewentualna kaskaderka leśna. Byle do puchu!

Poniżej kilka fotek z telefonu Mirka.

 

Reklamy

The Shadow Campaign // The Weight of Winter | Mózg rozjebany!

the-shadow-campaign-strugulewski-japan-powderSpodziewałem się, że będzie wysoko, ale to co odje*ał Ben Sturgulewski (Sturgefilm.com) przerosło moje najśmielsze fantazje i sny erotyczne związane z puszkiem w Japonii. Nie będę wam truł dupy opisywaniem tej krótkiej formy filmowej. Jest sku*wysyńsko epicko! A jak mówi wam to gość, który obejrzał w swoim życiu miliard editów narciarskich, to coś musi być na rzeczy!

Coś mi się wydaje, że teraz to już na pewno cały Poldon wykupi turnusy do Kraju Kwitnącej Wiśni. Nie pozabijajcie się tam;)