Nielegalna przeprawa przez boisko | Czantoria | Grudzień | 2012

Polowanie na zapierający dech w piersiach wschód słońca została zakończone sukcesem. Do trzech razy sztuka!

Piękna żółtą kulę udało nam się złapać na szczycie Czantorii. Jak się później dowiedzieliśmy przeczłapaliśmy przez trasę na pełnym nielegalu. Młoda legenda mówi, iż cywilni narciarze narzekają na zrypaną trasę mimo, iż podnoszą dupy o samym brzasku by zdążyć na pierwsze krzesło. Okazuje się, że nie wolno chodzić, ani zjeżdżać po boisku, kiedy krzesło jest nieczynne. Smuteczek. Szczególnie, że „Prezesi” ośrodka wzywają Policję, a ta wystawia mandaty. Ból Dupy Mad in Poland.

A teraz efekt wizualny wypracowany poprzez siłę własnych mięśni. Czuliśmy całkowite spełnienie. Co, było nieco dziwnym uczuciem patrząc na ilość śniegu w tym okresie zimy?!

Zjeżdżało nam się tak dobrze, że kupiliśmy po dwa zjazdy. A co tam. Kto bogatemu zabroni!

Reklamy

Zachód słońca na Malinowskiej Skale | 04.12.2013

Wczoraj wyskoczyłem na szybką, popołudniową turę z Białgo Krzyża na Malinowską Skałę i Małe Skrzyczne. Myślałem, że pójdzie mi szybciutko, ale dopadł mnie taki zachód żółtej kulki, że mimo wiatru, którego siła dochodziła do 200 km/h na godzinę zatrzymywałem się co 5 sekund i trzaskałem foty smartfonem. Swoją drogą musiałem restartować ten markotny telefon chyba, ze 30 razy.

Zjazd przy romantycznym świetle czołówki trasą z Małego Skrzycznego + przepinka na Bieńkule. Na „Górniczych” jak zwykle Święta. Mimo sprzyjającej temperatury nic nie śnieżą. Skansen Szczyrk jeździ tylko na naturalnym!

Tylko paczcie.

.DSC_0010 DSC_0011 DSC_0012 DSC_0013 DSC_0016 DSC_0019 DSC_0021 DSC_0023 DSC_0026