-=Biała Szmata=-

Będzie to już ostatnia novinka tego dnia, siedzę tu już od 20tej i mam odparzony tyłek. Chciałem się wam pochwalić pewnym prześlizgiem który został wykonany w tym roku,ale nie pamiętam dokładnie kiedy..ponieważ trochę czekaliśmy na to zdjęcie..Lucjanie:]

Rurka miała być łatwa, aczkolwiek tylko nam się wydawało jak zwykle.Pod koniec rozwaliłem narty, mianowcie krawędzie pod butem doznały intymnego zbliżenia..w końcu.

Foto wykonał nie kto inny, jak ekscentryczny Lucjan

Z Lampą

Większy PIX

Bez Lampy

Większy PIX

Reklamy

-=FREESKIER Photo Contest-February 2009=-

Wiosną 2008 roku magazyn FREESKIER na łamach swojej wirtualnej platformy ogłosił konkurs fotograficzny. Co miesiąc wygrana fotka była/jest drukowana w wersji papierowej. Tak się złożyło, iż Lucek wystawił do konkursu swojego najbardziej polemizującego i fryustrującego skoczka jakiego miał w swojej „stajni”..czyli mnie.

Tak się złożyło, iż wygraliśmy jedną z edycji fotką zrobioną w Wiśle pod hotelem co nie wiem jak sie nazywał. Bardzo śmieszna sesja się tam odbyła, prawdopodobnie ta rurka już nie istnieje. Mimo, iż wygląda na łatwą to była z niej cwana szmata.
Poniżej prezentujemy skan okładki i fotkę. Ciekaw jestem ilu hamerykanów sprawdzi gdzie leży nasz elokwentny kraj?!

A oto co zostało napisane..tłumaczenie niebawem..hehe:)

LUCEK SKORNOG upload this photo to Freeskier.com. The one-point lighting and creative framing make him this month’s winner.

„This particular shoot took place in February 2008. It was just another day shooting with Piotr. The location is an abandoned mining hotel. Piotr and I got there late in the evening whith our filmer, Aram. The rail wasn’t very hard, but very steep and fast. We didn’t bring a drop-in ramp and unfortunately that day there wasn’t enough snow to build a long in-run. We look arounded to find something to build with, literally from scratch. We found some useful trash cans and old window frames, doors, bed parts, beer crates..anything useful. Hotels are great! In the end, we build a very funny looking construction whitch allowed us to get job done nicely!”

WIĘKSZA Rozdzielczość!

-=Silesian Cool Autumn Days-Bendzin=-

Witam w kolejnym odcinku jesiennej bajki jibbingowej. Tym razem historia będzie się działa w mieście Będzin, Zagłębiu Dąbrowskim. Dokładniejsza lokalizacja to osiedle, zespół bloków mieszkalnych który przypomina mniejsze miasteczko. Jeżeli chodzi o poręcze i różne inne bajery do ujeżdżania to jest tam wszystko,dosłownie wszystko. Łamane 1x, 2x, 3x, XXx, następnie murki, double-łamane murki, dropy na których widok włos się jeży w okolicach odbytu, jednym słowem mix i lux. Zaproszenie zostało wysłane z siedziby organizacji pozarządowej znanej pod pseudonimem Elementary. Z tego miejsca wielkie dzięki! W sumie pożyczyłem wam dropa więc nie muszę za nic dziękować, szczególnie, że Młody go popsuł z tego co się dowiedziałem..haha..”dobry zwyczaj nie pożyczaj!”. Mimo wszystko nie żyjemy już w czasach totalnego totalitaryzmu, zasoby materialne można naprawić bądź sprawić sobie nowe, tak więc jeb*ć to! Początkowo trochę pobłądziliśmy z Luckiem po tej wielkiej aglomeracji żelbetonowej, fartem ujrzeliśmy zielonego garbusa ze snowboardem na dachu i obraliśmy jego trajektorie. Jak się już wszyscy spotkaliśmy to po raz pierwszy w historii tej jesiennej pory roku okazało się, że na twarzach może pojawić się zniechęcenie i grymas zrezygnowania, ale to chyba tylko, wszystkim dobrze znany, objaw ka(T)ca.
Po szybkiej i burzliwej dyskusji wybraliśmy odpowiedni obiekt, przygotowania do tej pięknej sportowej uczty rozpoczęte. Kolor rurki był zachwycający, zazwyczaj szaro-buro, a tutaj proszę ładna żółć. Oczywiście jak to na osiedlach bywa zgromadziła się gęsta i bardziej gęsta elita spod bloku oraz dzieciaki i rodziny. Ogólnie jak zwykle wszyscy byli pod wielkim wrażeniem, zazwyczaj jest tak, iż trudno ludziom pojąć, że kilku osobom, po prostu się chce coś takiego ogarnąć. Aczkolwiek nigdy nie mają pretensji, ani nie podważają sensu działania tej „machiny”, po prostu patrzą z pełną dozą zaciekawienia.
Sesja trwała jakieś 3-4h, poszło kilka fajnych trików, jednak jak już rozpoczynaliśmy się na poważnie rozkręcać wpadła Polisja i pierwszy raz w tym sezonie zamknęła spot. Wielkie dzięki za wykonanie telefonu do tej placówki, kimkolwiek jesteś, jesteś gamoniem!

Videło – Artur – MEPtv.net
Foto – TomekMisiek.ownlog.com oraz Tomasz Dębiec Tomek Dębiec E-Globtroter.pl oraz Lucekphoto.com

$ TomekMisiek



$ Tomek Dębiec








$ Lucjan