Szukając pudru na Pilsku | Marzec | 2013

Trochę czasu minęło od ostatniego wpisu. Trzeba ostro wziąć się do roboty. Mamy już prawie 2015, a dalej siedzimy w czarnej dupie, czyli 2013. Na szczęście już końcóweczka. Warunki zimowe za oknem poprawiają się optymalnie z dnia na dzień, tak więc sądzę, że niebawem będzie dużo nowości. Jednak między świeżynki musimy jeszcze wpleść sezon 2013/14. Wiem. Smuteczek. Pozytyw jest taki, że był to sezon bardzo rozwojowy. Dojdziemy do tego w odpowiednim czasie.

Dzisiaj na tapecie ląduje Pilsko. Koniec marca 2013. Pogoda, że psa by człowiek z domu nie wyrzucił, nawet atrapy psa. Pomimo tego faktu na miejscu spotkaliśmy dużą grupę walczących freeride’erów, w większości surferzy. Trzeba się było nieźle ogarniać, żeby znaleźć ciekawe miejsca. Temperatura i wiatr nie były przychylne człowiekowi. Jednak tego dnia definitywnie stwierdziłem, że ten obszar ma bardzo duży potencjał, trzeba tylko wiedzieć gdzie, kiedy i z kim. Ukłony w stronę Tomka Dębca.

Do dzisiaj nie mam bladego pojęcia, kim był ten surfer i czemu się tak przestraszył..

snowboarder

Zdjęć brak. Jest tylko film. Jazda od bladego rana do ostatniego orczyka. Zamknęliśmy wyciąg tego dnia. Dawno się tak nie wyjeździłem. Aha, no i wtedy panowała moda na ujęcia w slołmo. Stwierdziłem, że ujęcia to mało i zrobiłem cały film w prędkości dla pensjonariuszy domu starców. Miłej projekcji!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s