Wypad na wschód słońca | Stożek | Grudzień | 2012

Tego nie da się zapomnieć. Zima dawała ostro d*py. W sensie prawie w ogóle jej nie było. Czynne natomiast były wyłącznie tzw. „boiska”. Jedno z takich miejsc o nazwie „Stożek” stało się areną naszego wykwintnego śniadania dnia 28 grudnia.

Zamiar był prosty. Wyjść po ciemku.  Zjeść w doborowym towarzystwie to, co zostało zgarnięte ze świątecznego stołu i spalić trochę kalorii, które przy tym samym stole zostały załadowane,a dodatkowo zobaczyć piękny wschód słońca. Proste? Banalne wręcz.

DSC_3240_Fred

Jak możecie zobaczyć na zdjęciach ze słońcem się nie udało. Reszta według planu. W tamtym momencie wydawało nam się, że już musi sypnąć. Nic nie musi. Z resztą zobaczycie w następnym wpisie!

Szczelone na filterkach. Pogoda tego dnia miała w sobie coś romantycznego..

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s