Wypad na Śnieżnicę | Kto by się spodziewał!?| Marzec | 2013

Spodziewalibyście się, że na takim pagórku jak Śnieżnica (1006 m.n.p.m.), który znajduje się w Kasinie Wielkiej, zaledwie 49 km z Krakowa znajdują się fajne opcje freeride’owe?

Ja bym nato nawet nie postawił złotówki. Za nic nie chciałem wierzyć w tego typu rewelacje, ale w końcu Tomek dopiął swego i pewnego marcowego dnia po opadzie w tamtym rejonie postanowiliśmy, po raz kolejny spróbować szczęścia.

Niestety, gdzieś wcięło mi zdjęcia. Trudno. Mam tylko jedno. Zgadnijcie, kto to? Macie rację. To Justyna Kowalczyk. Z ręką na sercu!

snieznicapinkas

Jak okazało się po kilku zjazdach cały czas byłem w wielkim, ogromnym błędzie. Oczywiście nie znajdziecie tam tatrzańskich żlebów, ale zabawa jest przednia na dobrym beskidzkim poziomie. Ciut trzeba przepedałować z kijów do krzesełka po oddaniu pysznego zjazdu, ale w zasadzie teren cały czas lekko opada, więc płynnie się dryfuje. Polecam, super opcja, jeśli ktoś nie ma czasu na wybitkę w Tatry. Tymbardziej, że my nie spotkaliśmy żadnego fana szerokich nart, czy też deski snowboardowej.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s