Biwak pod chmurką | Rysy | Maj | 2012

Dzisiaj we wspomnieniach zabraknie materiału wideo. Jednak mam nadzieję, że to was nie zniechęci do dalszej lektury. Za sprawą bloga teleportujemy się po raz kolejny do maja 2012.

Bardzo zaawansowanego maja. W zasadzie musiała to być już końcówka maja i na pewno ostatnia wyrypa sezonu. Podbudowani sukcesem poprzedniego biwaku stwierdziliśmy, iż mamy ochotę na jeszcze jedną próbę charakteru. Wymyśliliśmy, że przenocujemy pod Rysami. Jednak bez namiotu. Naszym dachem miał być gwiaździsty nieboskłon.

Jak założyliśmy tak też się spełniło. Bezchmurne niebo. Lekki mrozik. Nie ma się, co rozpisywać. Warto przeżyć.

F1010001

Jeśli miałbym dać jedną cenną uwagę. Pamiętajcie, żeby nie zapomnieć maty, gdyż sen w śpiworze na foli NRC, która jest jedyny izolatorem pomiędzy nerkami a śniegiem nie należy do najprzyjemniejszych. Sakramencko ciężko zasnąć w takich warunkach. Nawet po łyku „mocniejszej” herbatki. Ponad to przytulałem się do Tomka. Jednak nawet te wszystkie zabiegi nie dały łącznie zadowalającego efektu. Dlatego do dzisiaj pamiętam jak pizgało mi w plecy. Brrr.

Zjazdy? Poszo kilka. W skrócie. Firnowe szaleństwo!

Niespodzianka! Okazało się, że wideo istnieje! Reżyseria: Tomasz Durkacz

Welcome Home from tomassonPoland on Vimeo.

Zdjęcia B&W Kostek Strzelski. Zdjęcia kolorowe pstryknięte moją analogową puszką. Taka hipsterka trochę. Wiem.

Advertisements

2 uwagi do wpisu “Biwak pod chmurką | Rysy | Maj | 2012

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s