-=Salomon Team Crusade 2011- The End=-

Niestety przez wszystkie dni jakie spędziliśmy w Kron pogoda płatała nam figle i z rzadka pokazywała słońce.
Dlatego sama jazda nie była zbyt komfortowa, a czas spędzony w snowaprku nie pozwalał na intensywny progress umiejętności..

Dużym plusem było miejsce, w którym mieliśmy przyjemność noclegować. Zupełnie odcięcie od cywilizacji, blisko stoku, totalna wieś. W sumie to mieszkaliśmy nad chlewem, a niebem..



W międzyczasie dołączył do nas Brelok

A na koniec, tradycyjnie, kilka fotek akcji Bartka..


i moje ulubione, jeszcze z Falchau..
Kwintesencja Buuulgottyyy!

i żeby „nie było!”..

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s