-=AŁA!!!=-

Niestety dzisiaj doszło do rzeczy strasznej w skutkach. Mianowicie przyjąłem na żebra dosyć mocny cios zadany przez metalową poręcz marki hydrauliczna, kolor błękitny.
Dzięki możliwości uczestniczenia w tym wypadku otrzymałem niezwykle cenne, życiowe, doświadczenia takie jak m. in.

– Służba Zdrowia nie działa zbyt profesjonalnie, aczkolwiek posiada pewną dozę fantazji i syberyjskiego ciepła..

* Wisła = otwarte do 13:00..lepiej na siebie uważać po tej godzinie.
* Ustroń = placówka zlikwidowana
* Skoczów = likwidacja
Tak więc 40 km dalej..
* Cieszyn = technologicznie na 6+, socjologicznie pełna komuna i mentalna gehenna.

Dowiedziałem się, że na nartach to ja sobie mogłem jeździć po trawie, „może” mam pęknięte żebro (po obejrzeniu zdjęcia?!), i w sumie mam sobie zażyć w domu ketonal i generalnie powinienem być zdrowy i uśmiechnięty!

Rzeczywistość: czuję się jakby mi ktoś wbił dzidę w płuco i coś mi wystaje spod skóry i „dziękuję” Pani z tzw. urazówki za jej wrodzoną grzeczność i życzliwość!?

A..i poza tym chyba połknąłem słoik..

null

Reklamy

19 uwag do wpisu “-=AŁA!!!=-

  1. heh 😀 zacnie ale takie doświadczenia 🙂 dają do myślenia 🙂 a mianowicie 🙂 jeśli nie wyszło raz i bolało to co… :)) próbuj dalej 🙂

  2. heh..bardzo chciałbym do jakiegoś ogarniętego lekarza pojechać, ale w tym kraju to nie jest takie proste..to w syumie jest bardziej przykre niż dr House;]

  3. ja kiedyś złamałem dwa na snowboardzie. później przeskakiwały jak rękę podnosilem do góry. no i trochę odstają teraz.
    powrotu do zdrowia. na miesiąć przed lutym będziesz gotów by przywitać polane bez kłopotów!

  4. Kurwa… Karol specjalista :p Panie Piotrze jedz Pan pod buki w bb albo do św Łukasza, cza bulić za wizyte ale przynajmniej są ogarnięci w miare a socjologicznie nie jest to „pełna komuna i mentalna gehenna”

  5. Nie ma to jak kurwa se coś złamać (prawie złamać) :/
    wiem bo w chwili obecnej jestem na etapie siódmego tyg. z reka w gipsie – i to nie koniec (rehabilitacja itd) :/ tak więc nie lekceważ urazu, bo później to różnie bywa (mam głęboką nadzieje że wszystko będzie ok, ale lepiej dmuchać na zimne).
    Co do opisu PSZ.. to masz świętą rację – komuna k!@#$ jego mać.

    Pozdr

  6. ok..jestem wdzięczny za wszystkie słowa otuchy! jednak na razie nie umieram i wystarczą 2-3 tygodnie i będę nówka..a co do nfz to szkoda słów..np dzisiaj się dowiedziałem, że Pan Chirurg nie popatrzy na zdjęcie rentgenowskie, które miałem na dyskietce, gdyż wcześniej w domu ją otworzyłem, a jemu jakiś poprzedni pacjent-sabotażysta w ten sposób zainfekował PCta wirusem..mamy jesień więc wirusy są wszędzie..nawet w głowach;]

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s