-=WakeEnds=-

Za oknem sroga zima, ale my tutaj sobie przypomnimy ostatnie ciepłe, wrześniowe, weekendy tego roku. Jakoś tak się złożyło, iż w tym miesiącu panowała lekka zamułka w moim umyśle. Postanowiłem przeciwdziałać i zainteresowałem się trochę bardziej zajawką wake’ową. Do tej pory woda nie była moim ulubionym medium. Mokro, zimno i nieprzyjemnie..na szczęście wszystkie fobie zostały konsekwentnie zdewastowane i śmiało można było rozpocząć cykl treningowy, ale za nim się to stało..

Pojechaliśmy obejrzeć jakieś zawody do Hlucina (chyba tak to się pisze). Nie mam pojęcia czy to były mistrzostwa, puchar czy po prostu konkurs, ale sama organizacja stała na bardzo wysokim poziomie. Czeska telewizja wykorzystywała żurawie i motorówkę..ktoś mi mówił, że relacja z tej imprezy trwała 1,5 h. W naszej telewizji publicznej tyle łącznie trwały wszystkie programy o tematyce ekstremalnej. Jednak w CzechoSłowacji wszystkie „elementy” społeczeństwa potrafią włączyć wyobraźnię.







Tego wieczoru trafiliśmy na urodziny Kozy. Prywatka została zorganizowana na przystani w Międzybrodziu. Zabawa była przednia, fotografii brak.
Natomiast tydzień później udaliśmy się nad Terlicko. W planie było cable pływanie, ale okazało się, że Szyszakowi nudzi się w domu więc wybraliśmy się trochę wcześniej by rozgrzać się przy wyciągarce..

Taką wyciągareczkę można sobie sprawić za dosyć małe pieniądze. Zakupić ją można od jedynego konstruktora tego typu sprzętu w naszym kraju inż. Bartka Szyszaka

WakeBoard Winch (allegro)


Ten wieczór był bardzo specyficzny. Najpierw spotkaliśmy wielu znajomych w pewnym znanym klubie zamkowym w BB..





..by chwile później spotkać Mr Szyszaka..

..co się działo dalej, nie pamiętam?!

Sobotni poranek okazał się bardzo bolesny pod względem mentalno-fizycznym. Całe szczęście, że woda posiada takie wspaniałe właściwości antykacowe..

























Spędziliśmy tam dwa bardzo intensywne pod względem sportowo-towarzyskim dni. Oczywiście nie mogło zabraknąć polskiej integracji z użyciem wyskokowych płynów..

Makumba przyjechał z Koleżanką..

Ooo! Sole Fasolooo!

Skutki tych wydarzeń były łatwe do przewidzenia..

Więcej szczałów na pnk.ownlog.com

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s