-=Deszczowa Niedziela=-

Tutaj znów niechronoligiczny bieg wydarzeń..ropoczniemy od sobotniej nocy. Po alkoturbulencjach w szczyrku oraz wyśmienitym dniu na nartach podczas Wojteks Jam, nasze młode i jędrne pupy teleportowały się do Bielska koło Białej. Nie będę pisał o fakcie ktróry podłamał me morale, mianowicie dostałem wiadomośc od Balansa, iż rodzice kazali mu znaleźć na mapie świataEuropy trasę dojazdową do Sudoku..to już bezczelne znęcanie się nad własnym potomkiem.
Mój charakter filmowy trafił do dziupli niejakiego Krisa który pomieszkuje z niejakim Paciorem i czasami wpada tam niejaka Jogobela..nie zapominajmy również o Koksie, kluczowej postaci tego melodramatu.
Jak tylko znalazłem się w mieszkaniu to od razu pozysakłem nowego kolegę. Pacior inhalował swoje zatoki (chyba grypa;), a ja integrowałem się z Koksem..heh..serio, myślałem, że zarekwiruje tego kota. Wszytsko układało się między nami wyśmienicie do póki, na kwadrat nie przyszła Dominika J.. Jako, iż posiada ona własnego czworonoga, tako sprawiła, iż Koks zmienił stosunek do mojej osoby..mówiłem żeby go nie drażnić!? Efekt..nie pamiętam kiedy ostatnio któś mnie tak porysował..zapamiętam to Koks!
Nie bacząc na te doświadczenia stwierdzam, iż Koks jest najinteligentniejszym koksem jakiego spotkałem..reszta chłopaków z siłowni mogła by brac u niego korepetycje savoir-vivr’u.
Wieczór był dosyć mocno zakropiony..poźniej ta drastyczna zmiana czasu i realiów atmosferycznych.
Na julkach panował sztorm..chociaż niektórym to w ogóle i szczególe nie przeszkadzało..Człowiek Meduza kręcił pornosy, Jezier pstrykał akty, Wojar „płynnie” przechodził na swith, snołborderzy bez szału jak zwykle, ja, jak zwykle, zarażałem niepoprawnym optymizmem, Adaś sączył płyny z termosu, a Dziuba sobie skakała te swoje filipy.
Dzień jak co dzień..ale już bez Koksa.


Poznajcie Koksa

Wstawaj Pacior!













Adaś stanął przed odwiecznym dylematem..jedna narta? czy może dwie narty?
Po napiętej chwili rozmyślań sięgnął po łyk orzeźwiającego, ztermosowanego napoju..

Reklamy

10 uwag do wpisu “-=Deszczowa Niedziela=-

  1. myśle, że ta sztuczka uwieczniona jest na kamerze człowieka meduzy..
    nie wątpie także,że znajdzie się w promo kolegi Wojara:)

  2. ..zobaczymy co da się zrobić..heh..Wojar powinieneś uczyć tego finezyjnego elementu na szkoleniach freestylowych..i melanżach:]

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s