-=Dachstein-Die Kontuzjen Apokalipse=-

Kolejny narodowy długi weekend, czas niezmiernie wyczekiwany oraz intensywnie wykorzystywany. Plan lodowiec, szybka rozkmina gdzie najlepszy warun,park i pogoda. Padło na Dachstein, skromną górę położoną przy miasteczku Ramsau.
Wyjazd rozpoczął się w niedzielę wieczorem, po dotarciu do granicy, grzecznie ustawiliśmy się w kolejce tirów, a później jeszcze bardziej kulturalnie, wlekliśmy się za wspomnianymi tirami do pierwszego metra słowackiej autostrady. Cała droga była jednym wielki koszmarem,. Nic tragicznego się nie wydarzyło, no może za wyjątkiem niedopałka papierosa który miał, ale jednak mu się nie udało, wskoczyć do samochodu, zaraz jak go wyrzucono przez okno. Tak czy inaczej nie lubię długich podróży, dlatego, że są długie i meczące i ogólnie denerwuje mnie to, że nie można się teleportować w odległe miejsce docelowe.
Oczywiście pierwszy dzień po takiej podróży nie jest zbyt energiczny. Lekka zamuła, niedowład organizmu, sennośc. Jednak 2 kawy i 4 redbule pomagają stworzyć atmosferę zwyczajnego dnia. Od soboty na msc działała już bielska ekipa w składzie Bart, Rama, Tusiek i Pietrek oraz Śląskie oddziały w osobie Bartka,Kotara i Żaby. Pogoda za 1 mln guldenów, szejp parku prawie, że idealny, czego chcieć więcej?! Właściwie łatwiej odpowiedzieć czego „nie chcieć”. Tutaj mam na myśli kontuzję, niestety pierwszą ofiarą została Marcela, która podczas zejścia z raila uszkodziła kolano. Jakieś kilka chwil później Ryba z Wwa zapiął w pikniki, jednak w jego przypadku niezbędny okazał się helikopter. Co jak co, była to napewno bolesna i poważna kontuzja, ale Ryba nie tracił wigoru i dobrego humoru. Poniżej sytuacja słowna:

Ryba (leżąc,do kolegi): daj petko
Kolega podaje..
Stojący obok ratownik medyczny przestrzega..
Ratownik: Kaine rauchen..!
Ryba: BITTTE!

Później okazało się, że to nie była ostatnia kraksa. Podczas heroicznego lotu o kryptonimie MISTY 5 przez kolegę Barta Kordka doszło do awaryjnego lądowania, na dłoni..
Bart od razu skumał, że złamane i to raczej bardziej poważnie. Ręka tak mu spuchła jakby znowu kradł miód z dzikiegoo ula na skrzycznym lub robił inne złe rzeczy.
Tak własnie minął pierwszy dzień, Marcelina unieruchomiona, Bart do Shladminger Krankemhaus furą, a Ryba to nie wiem gdzie poleciał, chyba czarter zgłosił.
Następny dzień również bardzo pogodny, bardzo przyjemna relaksująca jazda. Wiele stylowych trików w wykonaniu Austriaków i Słoweńców oraz polaczków naturalnie. Nagle któs mi coś szepcze do ucha i pokazuje jakiś kierunek. Patrzę jakiś typ z futrem na kołnierzu, myślę sobie niezła gejadka, ale wkrótce dociera do mnie, że to nie kto inny jak Jon ze Szwecji, we własnej osobie. To co chłopak pokazał zapisze się w mojej pamięci do końca życia, patrząc na filmy krzyczy się z zachwytu, jendak na żywo jest prawdziwe jębnięcie. Poniżej sytuacja słowna:

Trik: sw double kangaroo flip z największej chopy (z 18 m chyba?!)

jakiś lizus: blebleble
Jon: pierwszy raz skaczę sw double kangaroo flip na takiej małej skoczni
jakiś lizus: blebleble
Jon: to jest bardzo mały snowpark,ale aktualnie najlepszy na świecie (w danej chwili)

Jon’owi towarzyszył Oskar Sherlin (chyba tak to się pisze), też sobie dobrze chopak dawał rady, towarzystwo Jona raczej mu służy.
Ponoć tego dnia Ramat nadwyrężył sobie lewą rękę, ale nie mam potwierdzenia tej informacji ponieważ nikt nic nie mówi.
Następnego dnia lekkie załamanie pogody, popykaliśmy tylko do 13 bo przyszły takie chmury, że nie było widać co,gdzie,kiedy,jak?
Czwartek był naszym ostatnim dniem, pogoda nie sprzyjała, spadło troszkę śniegu wieczorem, ale i tak śmigało się wyśmienicie. Niestety znowu nastąpiła kontuzyja, mianowicie Tusiek chciał udowodnić Bartowi, że jednak da się dokręcić to MISTY 5 i tym samym kolejna ręka przeistoczyła się w coś dużego do bicia.
No i wróciliśmy, znow katorga przez dwa państwa, ale co tam, czego się nie robi żeby uderzyć japą w prawdziwy śnieg:)

Foto:
Bart – bkordek.ownlog.com








Pietrek – psiokrew.fotolog.pl





PNK – pnk.ownlog.com









Reklamy

2 uwagi do wpisu “-=Dachstein-Die Kontuzjen Apokalipse=-

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s