-=Der Dachstein-Die Beste Gondola Musik=-

Poste ten dosyć niespodziewanie ciągle ewoluuje czego efektem jest prezentacja utworu permanentnie nuconego podczas wyprawy na lodową górę Dachstein. Kawałek jest troszkę gorszy niż utwory w gondolce ale za to nasz,krajowy..polecamy!
Kąsek ten, jakby to powiedział rasowy Ślązok, dedykuję człowiekowi z plakatu oraz człowiekowi z rynsztoka czyli Twojej Starej i Karolowi, gdyż jest to ich plemienny utwór, od jakiegoś czasu .

Biff-Ślązak

Wycieczka ta była niesamowicie długo wyczekiwana przez autora tych słów, mam nadzieje, że Ty, czytelniku masz tego 100% świadomość! Po kilku miesiącach poszukiwania odważnych, potencjalnych ochotników, optymalnego terminu oraz wielu równie ważnych szczegółów bez których nie można się wybrać do wspaniałego kraju „1wszego” zaświata, zaświata charakteryzującego się śmierdzącymi cielęcymi odchodami, poważnymi jak atak serca minami tubylców oraz nieuzasadnioną niegościnnością Pani kelnerki z pola namiotowego przy wielkiej kałuży.
Zaczniemy oczywiście od początku. Śmiałkami którzy zdecydowali się podjąć tak wielkie wyzwanie są: Karol, Twojastara,Duża Łapa Tyskiego i KurdeBalans, natomiast samochód techniczny zapewnił Marek.Pierwszy problem jaki się pojawił na samym początku był problemem totalnie logistycznym i dotyczył pakowania, niestety nie wszystko się zmieściło, a kiedyś na pokład weszło 5 osób..jakim cudem ja się pytam?!?. Zamiast wielu potrzebnych rzeczy zabraliśmy Dużą Łapę Tyskiego która po przejechaniu kilkuset kilometrów została bezczelnie porzucona na słowackiej stacji paliw.Sama podróż do miejsca docelowego była dosyć nudna i monotonna, oczywiście nie pod względem towarzyskim. Trochę się pogubiliśmy na samym początku, system nawigacyjny w postaci KurdeBalansa źle przetworzył otrzymane dane topograficzne. Szczęście w nieszczęściu, że pojechał z nami Emoprymus który bez żadnej zbędnej łamigłówki rozszyfrował cały atlas.
Dojechaliśmy, wspinaczka serpentynowa dała naszemu bolidowi trochę popalić, ale jak wiadomo zebrał on duże doświadczenie na beskidzkim szlaku prowadzącym w stronę Wajse Krucyfixa, wielokrotnie. Bez zbędnego opieprzania wbijamy sie w śnieżne skafandry, kupujemy przepustki, wsiadamy na pokład archaicznej gondoli, rozpływamy się słuchając wyśmienitego gondolowego soundtracku, Karol coś tam pitoli pod nosem, nikt go nie słucha, a wagonik mknie pionowo w górę.
Na górze wiadomo, podjar jak 150 ale szybko okazuję się, że nasze sprzęty nie są kompatybilne z białym podłożem. Oczywiście winę zwaliliśmy na smarowanie. Drugiego dnia na pięknie posmarowanych ślizgach oszukaliśmy się jeszcze bardziej gdyż ku naszej rozpaczy okazało się, że już nawet nie jedziemy wolno ale stoimy w miejscu, prawdopodobnie znów nie trafiliśmy ze smarowaniem. Trzeciego dnia rozwikłaliśmy ten drastyczny problem, wystarczyło wyruchać nartę miedzianą szczotką,proste.
Teraz powrócimy do pierwszego dnia, mianowicie około godziny 13 poczuliśmy 600 km które zostały pyknięte poprzedniej nocy, szybka konsultacja i zjeżdżamy aby rozbić się na polu namiotowym przy wielkiej kałuży. Niestety tego dnia obaliliśmy dwa mity, „prawdziwa zachodnia gościnność” oraz „obsługa zachodniego pola namiotowego jest bardzo miła”. Zostaliśmy wyproszeni za nim jeszcze zdołaliśmy się rozbić. W takich sytuacjach mogą pomóc tylko rodacy i rodakom dziękujemy za wskazanie taniego i elokwentnego msc noclegowego.
Przez następne 5 dni wykonywaliśmy założony plan treningowy czyli:

-rozruch
-śniadanie
-rozgrzewka
-1wszy trening na stoku
-kanapki
-rozgrzewka
-drugi trening na stoku
-obiad
-rozbieganie
-wiadomości,sport,pogoda
-paciorek,zdrowaśki,krucyfix
-sen

Co do samego lodowca to sprawia on wrażenie mocno kameralne, wszystko było bardzo fajnie szejpowane etc. Jednak mimo wszystko na pewno lepiej się tam wybrać wcześniej ponieważ miętki śnieg jest do bani!

Resztę wydarzeń prezentują fotki, niestety jeśli chodzi o zdjęcia potocznie nazywane sportowymi to jest ich jak widać bardzo niewiele i bardzo słabej jakości one są. Powodem jest zajawa oraz słońce. Mówiąc przystępniej nie chciało mi się pstrykać bo wolałem jeździć, jak już mi się zachciało to wszyscy narciarze grzali ławy albo już ich nie było i poza tym „denerwowało” mnie mocne słońce, ślepłem bez gogli.

P.S Acha..uważajcie na Karola! Jest on typem człowieka któremu na widok ładnego chłopca wyskakują ropne bomble na twarzy,prawda, że dziwne?

Więcej foto zgadnijcie gdzie(?) -> PNK.OWNLOG.COM

Nature












SadoMaso





Sport












Porn



Ilumination


Gay






Lifestyle











Pain



Zdarzył się nawet taki dzień..mówiąc szczerze,mój najlepszy:]

A tak widział wszystkie te wydarzenia KurdeBalans











Advertisements

16 uwag do wpisu “-=Der Dachstein-Die Beste Gondola Musik=-

  1. PIERWSZY!!! Zajebisty trip gorace chlopaki w chlodym otoczeniu. Mam nadzieje ze mi tez sie uda taki wypad ale w listopadzie pozdrooo

  2. oj jakie ładne! biedny Karol sie musiał z wami meczyc!

    2 pyt!
    1)Balans co ty z wlosami zrobilas do jasej anielki?! 😛
    2)Co to za zółte coś na kasku Balansa?!

    pzdr Chłopaki 🙂

  3. zdj. nr. 9 – ukryta treść, kto znajdzie haczyk – wygra fanta.

    to zolte cos oznacza ze kaska mial kontakt fizyczny z czyms co jest zolte, twarde, i przy ocieraniu zostwilo srame, ale przejechalem helmofon Ciffem i gra gitara!

    i uwaga, zapowiadam ze niedlugo bedzie tez foto wielkiej lapy tyskiego.

    i tak zeby bylo fajnie to: raps elooooo mega cool juhu kurde balans dziwko i jol

  4. a co był jakiś konkurs?
    spoko ta relacja balansa bardziej się jaram
    pinkową relację obrzydzają mi stopy i za duża gejada ale poza tym też nice hehe 😉

    P.S. chociaż moja stopa z połwą dużego paznokcia też by tam znalazła swoje miejsce;-)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s