Poniedziałek, nowy tydzień, koniec bezczynności poprzednio-tygodniowej, początek nowej zamuły. Całkiem,całkiem sesyjka poszła.W moim wykonaniu jakieś 5h ciągłego jibu, temperatura trochę dawała w dupę,prawie jak na turbo-solarium. W takim upale podczas dreptania zasychało na finiszu w gardle niczym na konkretnym kacu. Plexy falowały a chłopaki gwałciły bezbronną dziewicę na leśnej polance. Ja natomiast postanowiłem to uwiecznić na kliszy aby nasze dzieci wiedziały jak wyglądają zabawy na śniegu, a przede wszystkim jak wyglądał sam śnieg.
::Po więcej obrazków kliknij-> PNK.OWNLOG.COM






sesyjka zdecydowanie była udana
ja tam mam nadzieję że z tym śniegiem to tylko taka 2 letnia anomalia i nasze dzieci będą go widzieć nie tylko na zdjęciach.
.. i obys mial racje